2017-05-15

Burgundy velour jacket


Hej kochani, co u Was? Mam nadzieję, że pogoda jak i humory dopisują. Dawno nie pisałam tutaj co u mnie! Po długich, deszczowych i zimnych dniach wreszcie przyszło słoneczko. Już się bałam, że w tym roku będzie tylko jesień i zima, przez co zamówiłam kilka kurtek i swetrów... Na szczęście zaraz po moich zakupach pojawiły się lepsze prognozy pogody. Wieczory i poranki nadal są jednak chłodne, dlatego na ratunek przychodzi welurowa kurtka. Obawiałam się czy będzie pasować i czy nie okaże się być w rzeczywistości czerwona. Zaryzykowałam, a wyjmując ją z paczki byłam zakochana! Szybko stała się moim ulubieńcem, najchętniej wychodziłabym w niej wszędzie. Zwłaszcza, że w ostatnim czasie bardziej skupiłam się na sobie, rozpoczęłam największe życiowe porządki. Zaczynając od ubrań, kończąc na relacjach, które nie wnoszą nic dobrego. Miałam wiele pomysłów na zmiany, kilka z nich realizuję i małymi kroczkami dążę do tego by naprawdę lubić to, jakim jestem człowiekiem i co robię. Rok 2017, zwłaszcza jego druga połowa to czas ogromnych zmian w moim życiu. I choć nieco się ich boję, to i tak nie umiem ukryć swojego podekscytowania. Dobrego tygodnia wszystkim! ♥

jacket - zaful / top - zaful

20 comments:

  1. piękny czas przed Tobą kochana ! :) korzystaj ile możesz, a stres jest oczywisty - każdy go miał :)

    ~ mój blog ~

    ReplyDelete
  2. "Relacje, które nie wnoszą nic dobrego" nie ma nic bardziej toksycznego czym możemy sami siebie karmić... Trzymam kciuki! :)

    ReplyDelete
  3. Dobrze, że kolor okazał się trafem w dziesiątkę :) Pięknie wyglądasz, uwielbiam te kwiaty a zwłaszcza ich kolor :)
    Pozdrawiam! Diamentowe myśli - klik

    ReplyDelete
  4. Przecudowne zdjęcia!! :)

    Chcesz dostać długopis z NIEWIDZIALNĄ ściągą? Więcej informacji w najnowyszm poście na moim blogu:
    KLIKNIJ TUTAJ

    Pozdrawiam, Klaudia.

    ReplyDelete
  5. Cudowna ta kurteczka :)

    www.kiercia.blogspot.com

    ReplyDelete
  6. relacje które nie wnoszą nic dobrego .... też zrobiłam z tym porządek

    ReplyDelete
  7. Zdjęcia śliczne, bardzo klimatycznie. :) Kolor kurtki bardzo fajnie się wkomponował w całość, w sam raz na przełom lata i wiosny.
    Pozdrawiam!
    Haniko
    https://przygodyashley.blogspot.com

    ReplyDelete
  8. Piękne zdjęcia :D
    Bardzo ładnie wyglądasz:D A kurteczka naprawdę boskaa *_* Od razu rzuca sie w oczka :D

    Zapraszam do wspólnej obserwacji ;*

    grlfashion.blogspot.com

    ReplyDelete
  9. Ślicznie wyglądasz w tej kurtce, a zdjęcia są przepiękne!
    by-koni.blogspot.com

    ReplyDelete
  10. Wszystko kwitnie, jeden z najpiękniejszych miesięcy w roku. Wyciskaj piękne momenty ;)

    ReplyDelete
  11. całkiem fajna ta kurtka :) ja nie mogę się uporać z minimalizmem w życiu, mam tego sporo a wyrzucić szkoda a sprzedać trudniej niz wie wydawało.

    ReplyDelete
  12. przepiękne zdjęcia <3 delikatne, słoneczne, maksymalnie wiosenne! :)
    co do porządków to rzeczywiście warto je czasem zrobić :) jeśli chodzi o ludzi - także. życzę więc powodzenia :)

    ReplyDelete
  13. Kurtka wygląda super! Rozumiem dlaczego to twój ulubieniec :)
    Pozdrawiam cieplutko
    just-do-one-step.blogspot.com

    ReplyDelete
  14. cudowna kurteczka ;) wyglądasz zjawiskowo ;*
    pozdrawiam cieplutko xkroljulianx

    ReplyDelete
  15. cudowny kolor! :)
    piękne zdjęcia :D

    ReplyDelete
  16. Super zdjęcia! :)


    Pozdrawiam ciepło!
    www.ankyls.pl

    ReplyDelete
  17. Super zdjęcia! :)

    Pozdrawiam ciepło!
    www.ankyls.pl

    ReplyDelete
  18. Droga Kornelio :)
    Już na samym początku odkąd wpadłam na Twój blog sie w nim zakochałam!
    Uwielbiam cały design, twoją empatię do czytelników którą można wyczuć po wpisie, ładnie wykonane zdjęcia oraz przede wszystkim uśmiech - uwielbiam blogi na których jest pokazany uśmiech autora bloga! Od razu pozytywną energię można wyczuć :)
    Przechodząc do wpisu...powiem Ci, że odnośnie zmian mam bardzo, bardzo podobnie. Otóż: sama zaczełam robić czystki w swoim życiu: szafa już troche lepiej ( jestem chomikiem, więc pozbywanie się rzeczy to dla mnie katorga choć nadal uważam, że mam za dużo ciuchów ) po właśnie relacje które bywały dla mnie toksyczne. Kolejną czystką myślę bedzie detox własnego zdrowia: już od dłuższego czasu próbuję coś zrzucić by moje zdrowie, kolana na tym zyskały i do tej pory tylko mówiłam, a teraz zaczęłam powoli działać :)
    Takie zmiany są zawsze dobre. Boić ich się bać bardzo będziemy ale bez zmian często byśmy niczego nie uzyskali. Byśmy stali w miejscu zastanawiając sie i użalając sie nad sobą. Czasami zmiany bolą ale bez tego bólu, często byśmy nie mieli motywacji, kopa w dupę do działania i pracy nad sobą samym. Kiedy przykładowo pozbywamy się z naszego życia osoby bliskiej ale która nas bardzo skrzywdziła - to cholernie boli, nawet bardzo...ale po tym może zaczniemy doceniać te osoby które były od samego początku wobec nas uczciwe i cały czas nas doceniały :)
    U mnie pogoda i każdego dnia większa motywacja doskwiera! A jak u Ciebie obecnie? :)
    Zostaję Twoją nową czytelniczką, uwielbiam już Twój blog! :*

    Pozdrawiam
    FotoHart

    ReplyDelete

--- WERYFIKACJA OBRAZKOWA WYŁĄCZONA ---

Dziękuję za każdy komentarz, jest dla mnie ogromną motywacją.
Zostaw link do bloga, na pewno go odwiedzę/zaobserwuję.
Nie odpowiadam na LBA, ale dziękuję za każdą nominację. ♡