22/04/2017

Do nothing, say nothing, be nothing

Dziwny tytuł posta, prawda? Miało być tak pozytywnie, a tu nagle nie rób nic, nie mów nic, bądź jednym wielkim nic. Nie, nie chcę tutaj nikogo namawiać na nie robienie nic, absolutnie. Elbert Hubbard idealnie ujął słowami ucieczkę od krytyki. Jeśli nie robimy nic, nie pokazujemy swojego zdania - jesteśmy tak naprawdę niczym. Niczym wartościowym. Krytyka powinna nas budować i motywować, choć niekoniecznie działa właśnie w ten sposób. Najczęściej krytykują ci, którzy nie mają nic do zaoferowania poza narzekaniem. Ludzie, którzy tak naprawdę są nieszczęśliwi sami ze sobą i niezadowoleni. Tacy, którym możemy jedynie współczuć, bo nic im nie pomoże oprócz nich samych. Dla niektórych ludzi krytyka jest największym bólem, ale... Tak naprawdę to my sami dajemy innym przyzwolenie na manipulację słowami w taki sposób, by nasze cierpienie stało się jeszcze większe. Szukamy na siłę wymówek. Dlaczego? Bo w krytyce jest odrobinę prawdy. Kiedy ktoś oskarża nas niesłusznie, takich wymówek nie znajdziemy, no bo skąd miałyby być? Weźmy oddech. I przypomnijmy sobie, po co jesteśmy. Bierzmy pod uwagę opinię tych, których o nią prosimy. Nie tych, którzy jedyne co mogą nam dać to narzekanie i ból. I idźmy do przodu.

dress - here / sweater - here

14 comments:

  1. Krytykę to trzeba umieć pisać. Niektórzy napiszą "fu, jaka ohyda" albo "co za makijaż, nie bierz sie za malowanie bo źle to robisz" a potem, gdy odpiszesz to nie potrafisz przyjąć krytyki. Tak wygląda hejt, a nie krytyka. Gdy komuś zależy by rzeczywiście pomóc, napisze coś w stylu "bardzo fajnie Ci to wyszło, ale spróbuj popracować jeszcze nad tym - może coś takiego? (link do jakiejś rzeczy/makijażu)". Czy wtedy świat nie byłby piękniejszy gdyby tak każdy był życzliwy? szkoda że nie każdy to rozumie. I potem Ty wychodzisz na chama, bo przecież jak śmiesz widzieć w tym coś złego.. eh.

    piękne fotki :)

    ReplyDelete
  2. Szkoda, że większość ludzi w ostatnich czasach nie odróżnia krytyki od hejtu :/

    Piękna :*

    ~ mój blog ~

    ReplyDelete
  3. Z krytyki można wiele wyciągnąć, trzeba umieć patrzeć na nią pod właściwym kątem ;)
    Świetne zdjęcia!
    Mój blog :)

    ReplyDelete
  4. Krytyka może być naprawdę budująca pod warunkiem, że dana osoba wie jak ją przekazać.
    Pięknoto Ty ! ;)

    ReplyDelete
  5. Krytyka bywa dobra. Kiedy jest konstruktywna,kiedy jest w jakimś celu,jeszcze lepiej jeśli ktoś krytykuje w dobrej intencji. Jednak warto odróżnić krytykę od hejtu, od oskarżenia,od czegoś,co jest wypowiadane w konkretnie złym celu,żeby kogoś upokorzyć,sprawić ból. Nie można przesadnie przejmować się tym co mówią ludzie,bo nie wszystko jest prawdziwe i potrzebne. Ale warto brać te słowa pod uwagę. Rozważyć. Ale nie uzależniać ani samooceny ani życia od innych.

    ReplyDelete
  6. I love it. Cute post ❤

    Maybe we can follow each other. Please let me know!
    ❤ MARY MARÍA STYLE ❤

    ReplyDelete
  7. Przepiękne zdjęcia!

    Zapraszam do mnie. Będzie mi bardzo miło, jeżeli zostawisz po sobie ślad w postaci obserwacji oraz komentarza. ☺ normalbutdidnot.blogspot.com (click)

    ReplyDelete
  8. Krytyka jest dobra, o ile jest uzasadniona :)
    Zapraszam do siebie kochana <3
    stay-possitive.blogspot.com

    ReplyDelete
  9. Jestem fanką tylko jednej krytyki - konstruktywnej.
    Piękny klimat na zdjęciach <3

    ReplyDelete
  10. You looks so pretty! ✿ Lovely photos ✿

    Do you wanna follow each other via GFC or Bloglovin? Lemme know ♥
    * Le blog de la Licorne *

    ReplyDelete
  11. bardzo mądrze napisane ;) na początku to trzeba też rozróżnić krytykę od zwykłego hejtu :>
    PIĘKNA TY!

    ReplyDelete

--- WERYFIKACJA OBRAZKOWA WYŁĄCZONA ---

Dziękuję za każdy komentarz, jest dla mnie ogromną motywacją.
Zostaw link do bloga, na pewno go odwiedzę/zaobserwuję.
Nie odpowiadam na LBA, ale dziękuję za każdą nominację. ♡