04/04/2017

Daisies

Nadszedł ten dzień, kiedy to moja rzekoma dorosłość mnie przytłoczyła. Piętrzące się podręczniki, repetytorium maturalne z języka polskiego. Układają się we wspaniałe dzieła architektoniczne, naprawdę. Boję się tknąć cokolwiek, bo szansa na przeżycie po zderzeniu z tą rzeczywistością jest niewielka, a właściwie to zerowa. Obok tych dzieł cała sterta papierów. Rachunki za telefon, za media, za internet. Czasem zastanawiam się jak mocno musiałam uderzyć się w głowę, gdy trzy lata temu, w wieku szesnastu lat postanowiłam wyprowadzić się od rodziców i zacząć bardziej samodzielne życie. Jestem niesamowicie wdzięczna za to, że mogę się w ten sposób nauczyć naprawdę wiele, ale... Zawsze jest jakieś ale. Czasem chciałabym po prostu wrócić do domu, usiąść na kanapie i porozmawiać z rodzicami, poczytać spokojnie książkę. Nie martwić się, czy w lodówce stoi mleko, czy jest jakieś pieczywo i co zrobić szybkiego na obiad, bo od razu po szkole muszę lecieć na kolejne zajęcia. Sama sobie wybrałam taki los, prawda? Tak bardzo spieszyło mi się wtedy do bycia dorosłą. Tęsknię czasem za głupimi kłótniami, za pobudkami o 6, żebym nie zaspała do szkoły... Ale takie decyzje uczą. Przede wszystkim doceniania chwil. I to jest piękne.

No ale koniec tego smęcenia! Jakiś czas temu postanowiłam przenieść bloga na nouw.com, co okazało się chyba być najgorszą decyzją jaką podjęłam w ostatnim czasie. Nic nie zastąpi starego, dobrego blogspota - więc wracam do Was i mobilizuję się do działania! W dzisiejszym poście chcę Wam pokazać moją nową ukochaną koszulę, którą dorwałam w House na jakiejś promocji. Gdy tylko ją zobaczyłam to od razu wiedziałam, że musi być moja. Zegarek już kiedyś pokazywałam, bardzo go lubię, bo pasuje do wszystkiego. Torebka również się przewinęła, jednak teraz dopiero mogę powiedzieć o niej więcej, bo jest świetna. Niezniszczalna, naprawdę. A spodnie? Zamówiłam drugie takie same, ale tym razem z Zaful. Są przewygodne i wreszcie mają idealną długość dla takiego krasnoludka jak ja!

blouse - house / pants - here / shoes - vans / bag - here / watch - here

16 comments:

  1. Rajca, zawsze są jakieś 'ale', jednak bez nich byłoby idealnie, a to nie jest możliwe :D Zresztą bez nich nie docenilibyśmy też przeszłości, innych rzeczy...
    PS Te rzeczy są świetne!
    Mój blog :)

    ReplyDelete
  2. Też nie wiem dlaczego mi się tak śpieszyło do tej dorosłości ! Ciągle studia, praca, zakupy, gotowanie obiadów, mało czasu na przyjemności i na koniec ledwo co położę się do łóżka to śpię jak małe dziecko (do tego tylko 6 godzin, bo na więcej nie można sobie pozwolić :() Wróciłabym do domku do mamy i nic nie robiła, chociaż tak na miesiąc !
    Cudne zdjęcia :)

    www.kiercia.blogspot.com

    ReplyDelete
  3. bluzeczka jest genialna
    Pięknie wyglądasz

    ReplyDelete
  4. Ja na razie nie wyobrażam sobie wyprowadzki z domu. Koszula jest świetna :)

    AGNIESZKAA-ES.BLOGSPOT.COM

    ReplyDelete
  5. Nie wiedziałam, że nie mieszkasz już z rodzicami! Gratulacje tak odważnej decyzji, a tym samym świetnie Cię rozumiem. Ja zaczęłam wybywać z domu mając 17 lat i nawet teraz tęsknię za troskliwą mamą, beztroską czy to mleko jest w lodówce czy nie ;D Jakkolwiek takie decyzje maja też dobre strony, bo przecież swoboda, można lepiej poznać siebie i wieeeele oh tak wiele się nauczyć !
    Też jakiś czas temu myślałam nad nouw ! Zachęcił mnie gotowy piękny widok strony, bo na blogspocie z moimi zdolnościami jakoś nie mogę jeszcze stworzyć czegoś co naprawdę by mi odpowiadało. Zgadzam się, że nie ma to jak blogspot ;D
    Ściskam! ;*

    ReplyDelete
  6. Bardzo ładna koszula. Podziwiam, że w tak młodym wieku mieszkasz samodzielnie, ja bym się nigdy chyba na to nie zdecydowała. Teraz na studiach mieszkam sama i jest chwilami ciężko. Wiadomo są obowiązki ale bardziej chodzi o tą ciszę w domu, która robi ze mnie małe dziwadło.

    Fotografia sposobem wyrazu - blog o modzie, podróżach i nie tylko

    ReplyDelete
  7. Great post,
    Love your blog :)

    http://itsmetijana.blogspot.rs/

    ReplyDelete
  8. Ja bym od blogspota nie miała sumienia odejść :) kiedyś najlepszy był blog.onet. Odkąd mają nowego właściciela, trochę się tam pozmieniało.
    Blogowałam na wielu platformach i ta jest zdecydowania warta uwagi :)

    ReplyDelete
  9. Bardzo odważna decyzja wyprowadzić się w tym wieku. Ale każdy musi podjąć jakąś cieżką decyzję w swoim życiu, a szkoły wyższe często są ulukowane tak, iż trzeba dojeżdżać i męczyć się tymi autobusami..

    xclaudia-wojcik.blogspot.com

    ReplyDelete
  10. Ja odliczam dni do przeprowadzki, haha :D Ale jeszcze kilka lat w rodzinnym gniazdku.

    http://kierunkowy-48.blogspot.com

    ReplyDelete
  11. Napisał do mnie ktoś ostatnio z tej stronki i dobrze, że się na to nie zgodziłam. Blogspot jednak ma swoje ogromne plusy!
    Ślicznie wyglądasz kochana! Obserwuję i pozdrawiam! :*
    MÓJ KANAŁ NA YT
    MÓJ BLOG

    ReplyDelete
  12. No jak dla mnie wyglądasz przeuroczo w tej koszuli ♥ A co do samodzielnego życia, to nie bardzo się mogę wypowiedzieć, bo jeszcze mieszkam z rodzicami. Jestem jednak pewna, że taka decyzja uczy dwóch wspomnianych przez ciebie rzeczy: odpowiedzialności i doceniania chwili. Za jakiś czas przekonam się o tym na własnej skórze :D

    adgam.blogspot.com

    ReplyDelete
  13. ale nadal nie powiedziałaś dlaczego nouw nie jest fajny /:

    ReplyDelete
  14. wyglądasz świetnie!!

    http://roxyolsen.blogspot.com/

    ReplyDelete
  15. w wieku 16 lat? o matko! jak wcześnie, podziwiam bardzo! btw. bardzo ładne zdjęcia zastanawiam się kto Ci robi fotki na bloga haha ;d

    ReplyDelete

--- WERYFIKACJA OBRAZKOWA WYŁĄCZONA ---

Dziękuję za każdy komentarz, jest dla mnie ogromną motywacją.
Zostaw link do bloga, na pewno go odwiedzę/zaobserwuję.
Nie odpowiadam na LBA, ale dziękuję za każdą nominację. ♡