14/05/2016

You are what you do | Running

Pamiętacie swoje postanowienia noworoczne? Jak się mają? Pewnie zapomnieliście o nich w lutym, jak wszyscy... Dlatego w dzisiejszym poście chcę napisać Wam o czymś, co w ostatnim czasie polubiłam... aż za bardzo. Podejść do biegania, do dbania o swoje zdrowie zaliczyłam kilka albo nawet kilkanaście. Zawsze kończyło się w ten sam sposób, na kanapie narzekając na swój wygląd i samopoczucie. I zajadając swoje smutki chrupkami i czekoladą. To moje ostatnie podejście. Od jakiegoś czasu nie wyobrażam sobie dnia bez jakiejkolwiek aktywności fizycznej.


1. Nie od razu będziesz biegać jak Usain Bolt.

Wiele osób myśli, że od razu będą mistrzami. Wiele również rezygnuje od razu, bo nie wychodzi super. Gdy poszłam biegać pierwszy raz zrobiło mi się słabo po przebiegnięciu 400m. I nie przestałam. Wstałam następnego dnia, ubrałam buty i zrobiłam o 200m więcej. Tak codziennie. Teraz bez problemu przebiegam ponad 3km. Najważniejsza jest systematyczność, świadome podwyższanie poprzeczki i zaangażowanie.

2. Planuj i wyznaczaj nowe cele.

Nie stawiaj na to, że następnego dnia przebiegniesz od razu półmaraton. Rozpocznij od rozgrzewki, rozciągnij się porządnie. Jeśli w trakcie biegu czujesz zadyszkę - zwolnij, ureguluj swój oddech, ale nie przestawaj. Gwarantuję, że poczujesz przypływ endorfin. I nie zapomnij u ulubionej muzyce! ;)

3. Nie szukaj kolejnych wymówek.

Jak to mówią, kto chce szuka powodu, kto nie chce szuka wymówki. Doszukuj się powodów. Znajdź swój cel. Wyobraź sobie to, jak dobrze będziesz się czuć wtedy, gdy zrobisz coś dla siebie i swojego zdrowia. Nie rezygnuj gdy nie widzisz efektów, bo to powolny proces. Działaj dalej. Nie pozwól nikomu mówić, że nie dasz sobie rady. Dołącz do jakiegoś challenge, zacznij!
Poniżej plan trzydziestodniowego challenge Pauliny z bloga LLEALICIOUS. Jeszcze nie jest za późno, by dołączyć. A do lata coraz bliżej! Myślę, że taki trening nie zaszkodzi nikomu, a tylko pomoże!
zdjęcie: Paulina Kuczyńska / lealicious

21 comments:

  1. Mi się odechciało próbować biegać, kiedy musiałam na lekcji biegać przez 45 minut w kółko ;)
    Pozdrawiam
    Tutti
    MÓJ BLOG

    ReplyDelete
  2. Az chce się ćwiczyć :)

    ReplyDelete
  3. Bardzo fajnie napisałaś! Ja odkąd w marcu ułożyłam sobie kolejny nowy plan treningowy i żywieniowy czuję, że podskoczyłam w moje pasji, jaką od długiego czasu jest zdrowy styl życia, kilka poziomów wyżej. Czuję się szczęśliwa i mam teraz tyle motywacji i tak mocno się angażuję jak nigdy! :)
    Mój blog :)

    ReplyDelete
  4. Oj prawda. Wszystko chcę chyba na raz i za szybko to tracę. Też ostatnio sobie poszłam pobiegać i mimo, że było trudno chyba dałam radę. A na razie u siebie spotykam deszcz, więc i nie mam jak. Ale ma się poprawić i zabieram się za kolejne dni sportu.
    Powodzenia<33

    ReplyDelete
  5. Ja nie lubie biegać, ale dałaś mi nie złego kopa motywacji!

    londonkidx.blogspot.com

    ReplyDelete
  6. Ja od tygodnia biegam i sprawie mi to wielką przyjemność :)

    miss-and-jess.blogspot.com

    ReplyDelete
  7. Ja bardzo lubię biegać i ogólnie ćwiczyć:) Super post!

    Pozdrawiamy cieplutko,
    Nowy post na www.twinslife.pl ♥

    ReplyDelete
  8. Mega motywujący post. Od dłuższego czasu zabieram się za bieganie i nie mogę przegonić lenia. Dzięki za motywującego kopala w dupala. Dziś biorę się do działania! :)
    Trzymaj się ciepło, obserwuję <3
    Zapraszam! :)

    ReplyDelete
  9. Bieganie to dla mnie chyba najgorsza kara, nie lubię tego i chyba nigdy się nie przekonam, mam złe wspomnienia jeśli chodzi o bieganie na wf, zawsze było to dla mnie męczarnią. Mogę ćwiczyć wszystko, brzuch, nogi, ale tylko nie bieganie :D Takie 30-dniowe wyzwania bardzo lubię i zawsze chętnie biorę w nich udział :)

    ReplyDelete
  10. tak, tylko dzięki systematycznej pracy możemy osiągnąć swój cel ;)
    pozdrawiam cieplutko i zapraszam do mnie, będzie mi bardzo miło jeśli zajrzysz, zaobserwujesz xkroljulianx

    ReplyDelete
  11. świetny post, mega motywujący! Nie jestem zwolenniczką biegania, ale taką samą motywacje trzema mieć przy każdym postanowieniu:)

    Nowy post u mnie - klik

    ReplyDelete
  12. Ja codziennie ćwiczę, a jak będzie trochę cieplej to zacznę biegać!

    22-ffashion.blogspot.com - klik :)

    ReplyDelete
  13. Ja nie przepadam za bieganiem, ale ćwiczę codziennie co innego.:)
    tzanetat.blogspot.com

    ReplyDelete
  14. Bardzo dobry post, ponieważ wiele osób, zaczynając przygodę z bieganiem, zapomina o pierwszym punkcie - nie od razu będzie się szybkim biegaczem, na początku będzie boleć, będą częste kolki, ale z czasem będzie tylko lepiej.

    ReplyDelete
  15. Ja co roku powracam do biegania kiedy robi się cieplej. Biegam od 3 lat i moje wyniki nie są jakieś super, bo robię to kiedy mam czas, a muszę przyznać, że w tym roku byłam tylko kilka raz biegać. No cóż wiem, ze i tak w wakacje będę biegała, bo jest to mój nawyk :D
    Littleredcherrysmile click

    ReplyDelete
  16. Grunt to dobrze sobie wszystko zaplanować! :)
    pozdrawiam, mikrouszkodzenia.blogspot.com

    ReplyDelete
  17. Bardzo inspirujące :)
    Zapraszam do mnie http://innominateshe.blogspot.com/

    ReplyDelete
  18. Otóż to - wymówki są najgorsze, już nie chodzi o samą aktywność fizyczną ale o jakąkolwiek czynność.. często jest "zrobie to jutro" albo "teraz mi się nie chce".
    Ogólnie rzecz biorąc genialny blog, z dobrym przesłaniem! :)
    http://my-place-to-relax.blogspot.com/

    ReplyDelete
  19. Bardzo lubię biegać i trochę zapomniałam jak bardzo, bo już od dłuższego czasu nie biegałam ;( Muszę wrócić do formy ;)
    Mój blog ;)

    ReplyDelete
  20. Miałam ostatnio zacząć uprawiać sport m.in. bieganie:D
    To super sport dla każdego kto chce poprawić forme.
    Bardzo ciekawy post
    Zapraszam na mojego bloga KLIK

    ReplyDelete
  21. Niestety musiałam przerwać na jakis czas bieganie. Ciagle pojawiają się jakies wymówki przed ponownym powrotem do biegania ,ale zaczynam dostrzagać ile korzyści daje to poranne 3 km. Twój post zmotywował mnie by w końcu przestać odkładać to na później :)

    ReplyDelete

--- WERYFIKACJA OBRAZKOWA WYŁĄCZONA ---

Dziękuję za każdy komentarz, jest dla mnie ogromną motywacją.
Zostaw link do bloga, na pewno go odwiedzę/zaobserwuję.
Nie odpowiadam na LBA, ale dziękuję za każdą nominację. ♡