17/04/2015

What am I doing here?! | Day with Dominika




Cześć Kochani!

Ostatnią notkę stworzyłam ot tak, nie podobała mi się, dlatego poszła do kosza. Od rana siedzę bez humoru, dlatego zrobię pozytywną notkę o moim mieście, o tym dlaczego jestem właśnie tutaj, bo wiele osób pisze niedługo egzamin gimnazjalny. A w drugiej części mojej notki pokażę kilka zdjęć z Dominiką i najpyszniejsze muffiny na świecie!

Na wakacjach przed trzecią klasą gimnazjum stwierdziłam, że chcę nadal fotografować i pójść do Rzeszowa do szkoły. Zamieszkać w internacie. Trwałam w tym postanowieniu prawie do marca. Stwierdziłam, że  to nie ma sensu, że muszę robić coś, po czym znajdę pracę... I tak oto prawie wylądowałam w miejscowości niedaleko mnie jako technik budownictwa/mat-fiz. Tak, ja (to aż śmieszne). Na szczęście pewna osoba wybiła mi to z głowy. I tak spełniłam jedno z moich marzeń. Wątpiłam w to, że dostanę się do wymarzonego liceum na profil Sztuka i projektowanie... A jednak! Udało mi się! 4 lipca 2014 skakałam ze szczęścia. Poznałam w swojej klasie tak wiele genialnych i motywujących osób, że przez całe życie nie było ich aż tyle! Kilka osób powtarzało mi, że nie dam sobie rady, że polegnę po 2 miesiącach... A co na to ja? Cieszyłam się jeszcze bardziej, bardzo mi pomogło to, co powtarzały te osoby. Dzięki temu dawałam z siebie jeszcze więcej niż wcześniej! Uwielbiam, gdy ludzie mi to mówią. To ogromny kop do dalszej pracy, uwierzcie! A Wam życzę tego, byście zawsze stawiali na swoim w kwestii marzeń i swojej przyszłości. Ani mama, ani babcia, ani wujek, krowa czy pies nie będą żyć za Was, nigdy. Celujcie zawsze wyżej. Dawajcie z siebie więcej niż maksimum. Do kolejnej notki!








Środę spędziłam z Dominiką (jej blog tutaj!), pogadałyśmy, pośmiałyśmy, mamy trochę zdjęć! Nie zapomnę nigdy moment, w którym idąc śpiewałyśmy głupie piosenki, wpadłyśmy do fontanny :D To był baaaardzo pozytywny dzień!



 No i na koniec najpyszniejsze muffinki w Rzeszowie! Środowe łakomstwo z Panem Bartłomiejem :) To taka mała tradycja środowa, dziękuję :)

8 comments:

  1. Najważniejsze, żeby spełniać swoje marzenia, a nie robić to, co inni nam sugeruję. Trzeba słuchać samego siebie. Cieszę się, że udało Ci się spełnić marzenie, bo czy byłby jakiś sens w tym, gdybyś męczyła się na mat-fizie? Powodzenia w dalszym spełnianiu marzeń :)

    ReplyDelete
  2. Piękne zdjęcia.
    Zawsze chciałam iść w kierunku architektury,
    ale mam jeszcze przed sobą sporo czasu zanim zaczne rozważać nad wyborem liceum.

    Mój Blog

    ReplyDelete
    Replies
    1. Jeśli chodzi o architekturę to myśl o tym duuuużo wcześniej, nawet w gimnazjum zapisz się na jakiś kurs, bo jest ciężko niestety :)

      Delete
  3. bardzo się cieszę, że wybrałaś szkołę, którą chciałaś, a nie taką po której "będziesz miała pracę" ;) bo nie ma sensu robić całe życie coś czego nie lubisz ♥ przepiękne zdjęcia
    adgam.blogspot.com

    ReplyDelete
  4. Przeczytałam gdzieś ostatnio, w kontekście wyboru liceum, że gdy będzie się w gorszym liceum, w sensie klasa, gdzie uczniowie będą prezentowali niski poziom, to i my nie będziemy się starać, bo po co, skoro i tak będziemy najlepsi. za to gdy będziemy w liceum o wysokim poziomie, wtedy będziemy mieli motywację do nauki - ja się z tym zgadzam.
    To dobrze, że ktoś wybił Ci taką rzecz z głowy, trzeba być tym kim chcę się być. Jeżeli będziesz miała zawód, którego nie lubisz, to i pracy nie będzie Ci się chciało szukać, a jeżeli będziesz miała przyjemny dla Ciebie zawód, to z chęcią będziesz w nim pracować! :)

    ReplyDelete

--- WERYFIKACJA OBRAZKOWA WYŁĄCZONA ---

Dziękuję za każdy komentarz, jest dla mnie ogromną motywacją.
Zostaw link do bloga, na pewno go odwiedzę/zaobserwuję.
Nie odpowiadam na LBA, ale dziękuję za każdą nominację. ♡